Ugoda – koan

Ojciec podszedł do syna wyraźnie załamanego obrotem spraw i powiedział: –  Coś ci powiem synu. Nie, nie ma kompromisów. Kompromis, czyli ugoda, wzajemne ustępstwo, czy też porozumienie to wymysł prawników. W istocie większość ludzi nie cierpi kompromisów, serdecznie nienawidzi ustępstw. Ludzie chcą mieć wszystko. Tymczasem ugoda zmusza ich do rezygnacji przynajmniej z części tego, czego […]

Szkoła – koan

Stanął przy wąskiej mównicy, chrząknął i powiedział: „Od wielu lat, gdy nadchodzi wrzesień promienieję, raduję się a nawet doświadczam szczęścia. Wiem, wiem to szczęście z powodu ulgi. A jednak pełnia radości. Nie muszę iść do szkoły! Tysiące dzieciaków idzie a ja nie muszę, bo jestem dorosły! Nie jestem zmuszony! Że pracuję? Że ciężko? Mogę założyć […]

Jaskółki – koan

– Jaskółki zwiastują kolejny deszcz. Latają nisko. W nocy pewnie będzie burza. Deszcz, choć głośno dudni w szyby i w dachy – wycisza. – Zadarł głowę patrząc w popołudniowe niebo. – Zwróciłeś uwagę, że ludzie, zwłaszcza latem potwornie hałasują. Nawet nad wodą albo na leśnej działce ani chwili ciszy. Kosiarki, silniki, piły, dmuchawy, klaksony, ścigacze, […]

Za ścianą – koan

Nocą, w hotelu przebudził się i usłyszał zza ściany fragment rozmowy: – Tak bardzo marzy nam się nieśmiertelność, tymczasem nic z tych rzeczy. Nie ma żadnego „tam”. Nie ma, bo jeszcze nikt stamtąd nie wrócił. – Skąd? – Z zaświatów. – A po co ktoś miałby wracać, jeśli „tam” jest choćby ciut lepiej niż tutaj. […]

Wina – koan

– Czytałem, że jeżeli ktoś nie przeżywa poczucia winy zabijając niewinną istotę a sam akt zabijania sprawia mu przyjemność – ma cechy psychopatyczne. Jeśli ponadto potrafi zracjonalizować swoją potrzebę przemocy nadając jej uzasadnienie – w istocie potwierdza cechy psychopatyczne. Jak to się w ogóle mogło stać, że zabawy psychopatów w zabijanie niewinnych zwierząt stały się […]

Odpowiedź – koan

– Nigdy nie mówiło się tyle i tak dużo o ekologii tymczasem jakby na przekór wielkie lasy deszczowe płoną, po cichutku kolejna polska puszcza idzie pod topór a teraz jeszcze Wisła umiera z każdą minutą. Dziesiątki tysięcy ścieków na godzinę. Co się dzieje? Właściwie każdy dzień przynosi coraz gorsze wiadomości. Najpierw była Grenlandia, potem płonąca […]

Obiad – koan

– Ścieki wpadają wprost do Wisły a tyle było zapewnień, że oczyszczalnia Czajka, usytuowana niemal w środku miasta, jest super bezpieczna – stwierdziła obierając ziemniaki na obiad. Milenka na chwilę oderwała wzrok od telewizora w kuchni, wytarła dłonie w ściereczkę i ściszyła głos pilotem. – Zawsze tak mówią. Zawsze tak mówili i zawsze tak będą […]

Katharsis – koan

Lama, stary mnich westchnął głęboko i powiedział: – Nie, nirwana nie jest obojętnością ani wyzbyciem się aspiracji. Trudno zrozumieć pojęcia takie jak przebudzenie, katharsis, samadhi, używając idei z zakresu filozofii Zachodu lub co gorsza stereotypowego myślenia rodem z gazet. Na ale spróbujmy. Najbliższe pojęciu nirwany są odrodzenie, oczyszczenie, samoświadomość, jaźń, dusza – ale i one nie […]

Interwiew – koan

Dziennikarz, co wyjątkowe, był dość dobrze przygotowany. Zaczął: – Ponoć rozważania o szczęściu nie mają sensu choć w istocie są poszukiwaniem sensu. Chodzi również o wartości, pewnego rodzaju mądrość, o której mówi się potocznie mądrość życiowa. Ludzie przez stulecia zwracali się do religii aby ta udzieliła im odpowiedzi na nurtujące ich pytania. W pewnym sensie […]

Pustynia – koan

– Coelho w „Alchemiku” pisze, że kto raz wybrał się na pustynię nie może się cofnąć. Musi znaleźć najlepszą drogę by iść do przodu – przeczytała na głos i spojrzała w jego stronę najwyraźniej oczekując reakcji. Upił łyk. Odstawił kubek i odwzajemnił spojrzenie. – Wszystkie drogi to w istocie drogi w jedną stronę. W życiu […]

Kolaps – koan

– Byłem w pobliskim lesie – powiedział smutnym głosem. – W rowach śmieci, na krzakach torebki po chipsach. Ktoś wyrzucił worki z guzem po remoncie domu. W innym miejscu części samochodowe. Czarny plastik. Dalej wycinka. Zryte ścieżki i runo. Zrąbane dęby i jesiony. Gdy wychodziłem z lasu jakiś dzieciak ominął barierki, wjechał quadem w leśny […]

Los – koan

Lama popukał w mikrofon jakby niedowierzał, że ten cud techniki działa i odezwał się spokojnym głosem: – Owszem niektórym ludziom powodzi się bardzo źle. Nigdy w historii nie było na świecie tylu niewolników ani tak rozległego handlu ludźmi. Jednakże są miejsca, gdzie ludziom żyje się całkiem dobrze. Inna sprawa, że tego nie doceniają. Rzeczy wydawałoby […]