Kategoria

Kołczołan

Podanie – koan

Ԭ∞∞Ҧ^*v*~//     Ҵ∞Ө*~~//   O, jak mnie męczą ludzie! (1) Nieustannie tylko tłumaczę i wyjaśniam, wyjaśniam i perswaduję. Łagodzę i uspokajam. Pokazuję szersze tło i tworzę przestrzeń harmonii. I co? Czasem nawet potakują głowami, często się dziwią, niektórzy zszokowani odczuwają pewien rodzaj entuzjazmu. Nieliczni deklarują zmianę. I co? I nic. O, jak mnie męczą ludzie! (2) Ludzie […]

Ostatni koan dla Adama

– Adamie, Adamie tak chciałeś. Ostatni to koan dla ciebie. Rzecz jasna koany będą, każdego dnia aż do chwili, gdy stanie się coś, co sprawi, że ich nie będzie – stary człowiek potarł podbródek i poprawił okulary. – Ileż w końcu można pisać? Ileż w końcu razy można mówić, że chodzi o taniec, że jest […]

Pistolet – koan

– Napisz coś o pistolecie. Tyle piszesz na różne tematy. – Zwariowałeś? Nigdy w życiu. –  Ale tato, taki Glock 19 X Coyote jest piękny, beżowy. Potężny kaliber 9 x 19 mm. Łączy w sobie najlepsze cechy dwóch najpopularniejszych pistoletów na świecie. Pełnowymiarowy szkielet Glock 17 i kompaktowy zamek Glock 19 połączone razem tworzą niebywałą […]

Koty – koan

Nic nie wiecie o kotach. Oczywiście wydaje wam się, że wiecie. Domowi hodowcy i ci wszyscy właściciele uważają, że posiadają nasz gatunek, że kota się ma, dysponuje nim, wychowuje, dzierży władzę i temu podobne brednie. Owszem, tak jak w przypadku innych gatunków, w swoich obozach koncentracyjnych, wyprodukowali mieszańców, zmuszając kocice do rodzenie. Selekcjonując mioty i […]

Zgaga – koan

– Z jakiego powodu tyle ostatnio mówię o wampirach, pytasz? – Stary nauczyciel potarł czoło. –  Chyba będę musiał poprosić ciebie o pomoc. – Mnie? – zdziwił się uczeń. – Owszem ciebie. Jesteś już gotów. – Gotów do czego, nauczycielu? – Spytał przysuwając się nieco bliżej z krzesłem w krąg światła wiszącego nad stołem. – […]

Jednorożce i pegazy – koan

– Skąd się wzięły jednorożce? – spytała. – Jakaś bujda, pewnie wymyślona przez Greków. Tak jak pegazy. – Pegazy? – zdziwiła się. – Tak, konie z rogiem na środku czoła, konie ze skrzydłami, konie latające, pływające, konie ogniste, zaprzęgi, rydwany, co tylko chcesz. Mitologia. – Fajnie – ucieszyła się i pokazała rysunek, który wykonała pośpieszenie, […]

Argumenty – koan

– Dlaczego nie interesuję się polityką? Ponoć von Clausewitz albo inny demagog twierdził, że kiedy kończy się polityka zaczyna się wojna – powiedziała. Zdjęła okulary i przegarnęła włosy.  – Dokładnie przypisuje mu się powiedzenie: Wojna jest jedynie kontynuacją polityki innymi środkami a także Pokój to zawieszenie broni pomiędzy dwiema wojnami. Przyznasz, że jest w tym […]

Jenot i kura – koan

Jenot spotkał się z kurą, ot piwko po pracy. Trochę z początku przynudzał. – Mało wiadomo na temat jenotów – stwierdził. – W gruncie rzeczy jenot to ssak rzadki. Mówię ci, rzadki jak diabli, wśród coraz rzadszych dzikich zwierząt na świecie. Lwów żyjących na wolności jest pewnie ze czterysta, nie lepiej z nosorożcami, tygrysami albo […]

Natłok – koan

Muzyka. Zewsząd dochodziła muzyka. W samochodzie, w sklepie, w markecie, w piekarni, w windzie, w przedszkolu, na stacji kolejowej, u fryzjera, u dentysty, w taksówce, w biurze, w administracji, w urzędzie miasta. Na słuchawkach, w przenośnych głośnikach, w megafonach, w komputerach – wszędzie dźwięki. Muzyka sączyła się ze smartfonów, odtwarzaczy, radioodbiorników, gramofonów, telewizorów. Była wszędzie. […]

Śrubka – koan

Pomarańcza poturlała się na drugi koniec kuchni. Schylił się i wtedy pod szafką dojrzał zgubioną, nie wiedzieć jak dawno temu, śrubkę. Pamiętał doskonale, że jest to ważna śrubka, od czegoś bardzo istotnego. Wiedział również, że jakiś czas temu, może tydzień, może miesiąc, może nawet rok temu szukał jej wytrwale przez kilkanaście minut a może nawet […]

Bajka – koan

– Nic, doprawdy nic się nie zmieni. A jednocześnie wszystko cię zaskoczy. Niczego też nie zrozumiałeś. Co było do zrumienia, pytasz? No cóż, twoje sprawy, twoja rzecz. Możesz wykorzystać tę sytuację, możesz z niej się czegoś nauczyć, możesz odmienić swoje życie lub nie. Czy rzeczywiście wybór należy do ciebie, pytasz? Czy życie to wyłącznie przypadek? […]

Odpowiedzi – koan

Usiadł przed parawanem. Dostrzegł cień mistrza pogrążonego w medytacji. Odczekał długą chwilę. Wreszcie usłyszał lekki zgrzyt kołatki. Znak, że można zadawać pytania. – Mistrzu, czy odpowiedzią na wszelkie pytania będzie zgoda, aby nie zadawać pytań? – Wsłuchiwał się w ciszę. Po chwili do jego uszu doszedł stłumiony dźwięk, pojedyncze słowa. – Bum szaka laka, bum. […]