Noc – koan
Trzecia kawa, czwarta kawa. Trzeba się obudzić. Kilometry. Usypiający rytm świateł. Noc. Piąta kawa. Zimne powietrze aż kłuje na krótkim postoju. Kanapka. Czy na gorąco? – rumiana dziewczyna w służbowym fartuszku zadaje kluczowe pytanie. A co za różnica? I tak każda z tych kanapek jest w zasadzie niejadalna. Z jakiego powodu na stacjach benzynowych jedzenie […]