Spichlerz – koan
Mnich podniósł brzeg habitu. Wyjął płócienny woreczek i wypuścił mysz wprost na kopiec złotego ziarna w spichrzu. Po chwili drugi mnich, nieco młodszy, zdjął z pleców worek z wojłoku. Ostrożnie go rozsupłał i wyjął ze środka rudego kota. Kot rozejrzał się. Obwąchał drewnianą powałę i zniknął podobnie jak mysz. – Nic z tego nie rozumiem […]