Guru – koan
– Czcigodny mistrzu, czy rzeczywiście na nikogo nie można liczyć, nawet na mnicha? – Yao li przybiegł do ogrodu zadyszany dowiedziawszy się, że wędrowny mnich, odszedł bez pożegnania opróżniwszy puszkę na datki wystawioną dla turystów. Rzecz jasna nikt nie chwycił go za rękę lecz stary mnich Li wan twierdził z uporem, że nie otwierał puszki […]