Kategoria

Metafory

Tatuaże – koan

– Tatuaże? Ach tatuaże, tak modne teraz. – Matka Anna Ann shi klasnęła w dłonie uradowana. – Jeśli blizny są śladem wyleczenia, tam przecież wygoiła się rana, to tatuaż jest raną niegojącą się. Nie tylko dlatego, że z farby poprzez skórę do krwi sączy się trucizna w każdej chwili życia, lecz dlatego, że ktoś w […]

Blizny – koan

– Dobrze mieć blizny – stwierdziła matka Ann Ann shi. Po sali rozszedł się odgłos zdziwienia i niedowierzenia. – Cóż byśmy poczęli mając same rany, wiecznie nie gojące się okaleczenia, gnijące strupy? Nikt z nas nie przeżyłby tygodnia wykonując codzienne czynności. – Mistrzyni uniosła zabandażowaną rękę i kontynuowała. – Gotujemy wodę i parzy nas czajnik, […]

Zaufanie – koan

– Czcigodna matko Ann Ann shi – odezwała się jedna z kobiet siedzących najbliżej podwyższenia – mówiłaś nam o zdradzie i porzuceniu, o bólu i nielojalności. Powiedz nam o zaufaniu. Czym jest zaufanie? Czy można ufać, jeśli doradzasz nam, że częścią życia jest rozstanie, że naturalna jest zdrada, że wszystkie istoty cierpią, najczęściej z powodu […]

Rozgrzeszenie – koan

– Nie mogę znaleźć spokoju ani równowagi, czcigodny mistrzu – rzekł wędrowny mnich, który przemierzał pobliskie pasmo gór w drodze do przełęczy. – Mam za sobą wiele lat praktyki duchowej. Wyruszyłem w podróż trzy miesiące temu. – Dokąd i po co zmierzasz, czcigodny gościu? – Spytał mistrz Kan lu. – Potrzebowałem samotności by jeszcze lepiej […]

Rzeka szczęścia – koan

– Jestem, czcigodny mistrzu, szczęściarzem ale na odwrót – rzekł doktor Czu weterynarz z wioski i po chwili dodał głosem pełnym napięcia a może nawet rozpaczy: – Przyszedłem po radę, chciałbym to zmienić. – Co masz na myśli mówiąc, że jesteś szczęściarzem na odwrót? – Spytał mistrz Kan lu. – Ach, dzięki czcigodnej matce, mistrzyni […]

Klątwa ojca – koan

– Ostatnio często śni mi się ojciec, mistrzu. Mój ojciec od dawna nie żyje – westchnął Min sun. ­– Coś cię niepokoi w tych snach? – Spytał Kan lu. – Mój ojciec był okrutnikiem, czcigodny mistrzu. – Odpowiedział Min sun. – Wyżywał się na nas, dzieciach i na swojej żonie, naszej matce. Ponadto był, przykro […]

Duchowa turystyka – koan

Turystka podała mistrzowi biały katak, cienki szal, na znak czystej intencji. Kan lu, zgodnie z tradycją wziął szarfę z rąk kobiety i założył na jej szyję wypowiadając ciche błogosławieństwo. – Mistrzu – spytała turystka – wiele podróżuję, wielu już poznałam lamów i mistrzów. W Internecie roi się od nauczycieli duchowych. Wielu z nich mówi rzeczy […]

Świadomość – nieświadomość – koan

– Mistrzu, czy nasza świadomość mieszka w mózgu? –  Spytał Min sun, młody mnich. – Zdaniem naukowców, w ogólnym znaczeniu, tak. Oczywiście to pewne uproszczenie – stwierdził Kan lu. – Poprawniej byłoby powiedzieć Ośrodkowy Układ Nerwowy wytwarza świadomość jako pewną zdolność do autorefleksji. Do niedawna uważano, że tylko ludzie mogą być samoświadomi. Sądzono na przykład, […]

Polityka – koan

– Widzę, że z upodobaniem śledzisz wiadomości w Internecie, drogi Yao li – stwierdził Mistrz Kan lu – ale dlaczego robisz to z wypiekami? Co chwilę wzdychasz – zaśmiał się mistrz. – Przepraszam, czcigodny mistrzu ale bulwersuje mnie to, co czytam – zmitygował się Yao, młody uczeń. – A co takiego czytasz? – Zaciekawił się […]

Domy – koan

– Oglądałem w Internecie domy, mistrzu, domy celebrytów. Niektóre warte były nawet 300 milionów dolarów, inne dwa razy tyle. To niesprawiedliwe. Lubię niektóre filmy znanych aktorów, niektóre piosenki ale ich domy, ich zarobki, to przesada! – Stwierdził młody uczeń Yao li. – Przesada, owszem – ­przytaknął mistrz Kan lu. ­– Czy nie trzeba by z […]