Samotność – koan dla Michała
Kamień potoczył się i wpadł do strumienia, po chwili następny i kolejny. Przewertował księgę i otworzył dwa zaznaczone cytaty. Kamienie spadały same. Może ruch wywołały mikro drgania ziemi, których nie odczuwał, może wiatr? Nie znał przyczyny. Odczytał na głos dwa fragmenty z aramejskim cytatem. A około dziewiątej godziny Jezus zawołał donośnym głosem: „Eli, Eli, lama […]