Zagrożenie śmiercią – koan dla Joanny K.
Towariszcz komandir, on adin pisatyj w naszej kamandie. Przyjdzie i napisze min niet. Białą farbą na kawałku drewna. Długi patyk, właściwie kij. Do niego przyczepiony drut. Drut musi być porządny, sztywny, najlepiej z giermanskiej stali. Wbija drut. Idzie dwa kroki. Znowu wbija. Szpera. Saper. Kakij on tam saper? Waniusza z Fiodorowska. Kołchozowe dziecko. Syn oborowej, […]