Kategoria

Metafory

Szczurek – koan dla Izabeli

Szczury jak wiadomo są bardzo inteligentnymi stworzeniami. W dodatku są rodzinne, relacyjne, towarzyskie. Potrafią być tak znakomicie zorganizowane, że nieoczekiwane zdarzenia a nawet trudności nie stanowią dla nich przeszkód – przeciwnie nierzadko intersujące wyzwanie. Szczurki potrafią bawić się poszukując rozwiązania.   Tak było i w tym przypadku. Pewien szczurek zwany Szczurkiem znalazł się w tarapatach. […]

Zuzanna rozmyśla o zmartwychwstaniu

Czwartek w historii Jezusa wydaje mi się najważniejszy a właściwie czwartkowa noc – pomyślała Zuzanna. – Wielki Czwartek, kolacja, sami mężczyźni. W tym świecie kobiety posłusznie podają do stołu i donoszą coraz to nowe dania. Kłaniają się, sprzątają, przysłuchują z oddali o czym to poważni mężczyźni rozmawiają. Och, wstyd się przyznać przed samą sobą, kończyłam […]

Zuzanna i motywacja – koan

– Zapisałam się na szkolenie z motywacji. Może wreszcie się czegoś dowiem o sukcesie i w ogóle? – Stwierdziła sąsiadka popijając kawkę z ciasteczkiem. Wpadła na chwilę, żeby porozmawiać o szczepieniach dla nauczycieli i pandemii i w ogóle. A potem z tego „w ogóle” zrobiła się opowieść o rewelacyjnym przepisie na sernik gotowany w lekkim […]

ZUZANNA I CIEMNA MATERIA – KOAN

Fizycy szukają boskiej cząsteczki. Z Tego co zrozumiałam a zrozumieć te zadziwiające historie naprawdę trudno – pomyślała Zuzanna – aksjony to hipotetyczne cząstki subatomowe, które mogą tworzyć ciemną materię. Zgodnie z przewidywaniami, nie mają one ładunku elektrycznego ani spinu, czyli czegoś coś co opisuje ruch danej cząsteczki. Zatem nie ruszają się. Z kolei ciemna materia, […]

Zuzanna odkrywa, że jej matka jest wampirem – koan

Bywają ludzie okropni. Nie od razu jacyś psychopaci lub szubrawcy. Po prostu okropni, wstrętni, niesympatyczni. Lecz gdy się zestarzeją stają się zwykłymi starcami. Starszy pan z bródką, starsza pani z kokiem. W przypadku emeryta, staruszka, dziadka, dziadygi to naturalne a nawet zrozumiałe, że zrzędzi, marudzi, krytykuje. Nikt się nie dziwi. Starszemu panu wolno być okropnym. […]

ZUZANNA I BIEDNE UMYSŁY – KOAN

A u nas cisza, jak zwykle cisza. Żadna tam cisza przed burzą. Cisza potulna i nieufna zarazem, cisza ksobna i wsobna. Wessana w zgryzotę i depresyjne smutki topione i moczone w litrach alkoholu, teraz pitym w trzech kątach. Pomiędzy poduszką, kanapą i telewizorem, który buczy swoje monotonnymi wybuchami z jakichś gier, fikcyjnych bitew i wojen. […]

ZUZANNA I LUDZIE WYMYCI – KOAN

Moja przyjaciółka, no może: „przyjaciółka” to słowo na wyrost, powiedzmy: koleżanka a może nawet dobra znajoma – ma segment. Urządzała go przez pół roku. Wydała majątek. Kuchnia wygląda jak prosektorium albo laboratorium analityczne w ośrodku badającym groźne wirusy. Rzecz jasna nie powiedziałem jej tego, tylko same och achy i fałszywe zachwyty. Owszem, czasem fałszywie się […]

Jak Zuzanna odkryła, że wymyśliła pandemię dla siebie – koan

A jeśli wszelkiej maści polityków nigdy nie obchodziły przyczyny tylko zawsze skutki? Bo skutki, jakie by nie były to zawsze wina poprzedników, kiedy się już jest u władzy. Ale wtedy, wtedy zawsze można powiedzieć, że naprawiamy błędy poprzedników – pomyślała Zuzanna. – Polityków nie obchodzą ludzie tylko władza. Stare powiedzenie. Czyli w zasadzie co ich […]