Kategoria

Metafory

Kosmita w drzewie – koan

Kosmita przybył na Ziemię i wylądował w lesie. Uznał, że las jest najbardziej ziemskim, typowym miejscem. Dlatego zamieszkał w drzewie. Odnalazł takie z dziuplą. Umościł się w pniu i obserwował las. Poczynił tysiące fascynujących obserwacji, które wysyłał na swoją planetę. Emocjonujące pory roku, zmieniająca się wegetacja, tysiące istnień od całkiem małych jaszczurek i nornic, poprzez […]

Incepcja – koan

– Śniło mi się, że podchodzę do człowieka, w masce, takiej którą coraz częściej ludzie noszą teraz na ulicach, ten człowiek ma również na dłoniach lateksowe rękawiczki… – No, to pewnie takie odreagowanie współczesnej sytuacji? – Wszedł jej w słowo. – I co było dalej? – Spojrzał na nią z zaciekawieniem. – Gdy się zbliżyłam, […]

Pirandello – koan

– Ciekawe co o sytuacji we Włoszech i w gruncie rzeczy na całym świecie, powiedziałby Pirandello? – Pirandello, kto taki? – Zdziwiła się. – Lugi Pirandello, noblista włoski, poeta, powieściopisarz, dramaturg. Najbardziej lubię jego „Sześć postaci w poszukiwaniu autora” z 1921 roku. – To powieść? – Znów spytała. – Nie to dramat, sztuka sceniczna. Do […]

Seplenisz – koan

– Seplenisz! Powiedz wyraźniej. Nic nie rozumiem, z tego co mówisz – dziadek uniósł głowę znad talerza z zupą. ­– Wszale nie szeplenię, tylko ty jesztesz po prosztu głuszy. – Wnuczka trzasnęła talerzem z pierogami i ostentacyjnie szurnęła nim w stronę dziadka. – Co to? – Spytał dziadek przypatrując się nieufnie pierogom zatrzymawszy łyżkę pełną […]

Głupi smutek – koan

– Co u ciebie? – Odpowiem jak polityk przyparty do muru, który zdaje sobie sprawę, że co by nie odpowiedział, to będzie błąd: „bez komentarza”. – Zaśmiał się smutno. – Czasem dzieje się tak, że spada na nas wirus, za wirusem – ­odpowiedział wtórując radośnie lecz nie był to śmiech adekwatny, trochę nie na miejscu, […]

Cierpliwość – koan

– Człowieku, ty chyba nie zdajesz sobie sprawy z sytuacji? Jesteś w grupie ryzyka! Nic już nie będzie takie samo, nic. Ludziom kończą się pieniądze. Pandemia, człowieku! Jak możesz tak po prostu siedzieć i malować jakąś głupią szafkę i jeszcze przy tym radośnie podśpiewywać. – Miałem w planie tę szafkę. Nie pasowała do reszty mebli […]

Czułość – koan

– Czułość, czułość. Co to właściwie ta czułość? Łatwo powiedzieć. – Stuknął palcem w ekran tabletu. Wreszcie miał chwilę żeby obejrzeć wystąpienie polskiej noblistki. Wcześniej, wiadomo: praca, korki, obiad a właściwie gorąca kolacja, chwila z dziećmi, w zasadzie połajanki (umyłeś zęby!? spakowana na jutro!?), jakiś alkohol dla rozluźnienia, sen. Sen niezdrowy, zbyt krótki, często szarpany. […]

Fejk – koan

– Fejk taki krąży, chyba fejk, że.. – Fejk? – Matka zdziwiła się wchodząc córce w słowo. – Taka nieprawda, fałszywa wiadomość, ale sama nie wiem czy fałszywa, czy nie, nie chciało mi się sprawdzać. Nie w tym rzecz. – Odpowiedziała ale matka znowu jej przerwała. – No to prawda czy nie? Zdecyduj się. Po […]

Yashodhara – koan

– W dniu narodzin pierworodnego i jedynego dziecka, wyczekiwanego syna, kobieta dowiedziała się, że jej mąż odszedł. Legenda podaje, że oszalała ze smutku. Czy można oszaleć ze smutku? Najwyraźniej tak. Obie moje babki również oszalały ze smutku. Mąż pierwszej babki, tej od strony ojca, mąż a mój dziad, nie wrócił po wojnie. Gdzieś w nowym […]

Pierworodność bis – koan dla Agape

– Prawda, mamo, prawda urodziłam się pierwsza? – Tak córeczko, to prawda. Urodziłaś się pierwsza, o cztery minuty. Ale jesteście bliźniaczkami, to niewielka różnica. – Widzisz, widzisz, jestem pierwsza, czyli jestem starsza! Nie ważne, że cztery minuty ale pierworodna to ja! – Natalia uniosła głowę do góry z nieskrywaną dumą i z całej siły odepchnęła […]

Pokarm miłości – koan dla Anety R.

– Czy miłość potrzebuje pokarmu? Czy wystarczy pokochać i już wszystko zadzieje się samo, naturalnie, zwyczajnie? – Spytała. – Czy prawdziwa miłość nie zna granic i nie wygasa nigdy, czy też jak wszystko jest ulotna i przejściowa? W różnych wierszach, piosenkach, powieściach pojawia się tyle stwierdzeń na temat miłości, niektóre sprzeczne. Pierwsza miłość jest najważniejsza, […]