Kategoria

Tao

Takosamość – koan

– Jeśli nie sposób zrozumieć drugiego człowieka, choćby z powodu okularów… – Z powodu okularów? – Owszem, wada wzroku zmienia percepcję, czyli odbiór a potem rozumienie, tego na co patrzymy. Co innego zobaczy dalekowidz, co innego daltonista a jeszcze co innego osoba chora na jaskrę. – No tak. – A zatem jeśli nie sposób zrozumieć […]

Odczłowieczenie – koan

Pytasz mnie córeczko, dlaczego ludzie są tak okrutni wobec siebie? Dlaczego wyzywają się od nienormalnych, zboczeńców, dewiantów, nazywają innych lesbami i pedałami? Odpowiem ci pytaniem. A wiesz dlaczego orków można a nawet należy mordować? Tak, orków. Pamiętasz ich z Hobbita i Władcy pierścieni. Gdyż są odrażający, brzydcy, zlepieni z błota a przede wszystkim nieludzcy a […]

Robot – koan

Pewien człowiek, zmęczony chorobą, powiedział do swojej żony: – Roy Batty, android z filmu Blade Runner zanim umarł wypowiedział takie słowa:  Widziałem rzeczy, którym wy ludzie nie dalibyście wiary. Statki szturmowe w ogniu sunące nieopodal ramion Oriona. Oglądałem promieniowanie skrzące się w ciemnościach blisko wrót Tannhausera. Wszystkie te chwile zostaną stracone w czasie jak łzy […]

Druga przestroga – koan

A teraz wyobraź sobie, że jesteś jak taksówkarz, właściciel starego mercedesa, znasz się na wszystkim. O co go nie spytasz, chętnie ci odpowie, wyjaśni i wytłumaczy tonem nieznoszącym sprzeciwu i tak pewnym, jak pewny jest swojej wygranej każdy hazardzista przy piątym rozdaniu kart. Jest ekspertem ekspertów, mistrzem mistrzów. Polityka? Oczywiście zna się na polityce. Każdego […]

Urzeczywistnienie marzeń – koan

A teraz wyobraź sobie, że niespodziewanie twoje życzenia i myśli stają się rzeczywistością. Zyskałeś niemal boską moc sprawczą. Wyobraź sobie, że również twoje złorzeczenia stały się klątwami. Wszyscy ludzie, do których kiedykolwiek miałeś żal lub ci, którzy zawiedli twoje oczekiwania, zostają surowo ukarani. Otrzymują wysokie mandaty, eksmisje do gorszych domów i mieszkań, możesz ich osobiście […]

Test w kwestii Cienia – koan

Soledad Ortega, młoda, dzielna, mądra, sprytna uczennica Szkoły dla Wiedźm Trzeciego Stopnia poszła w końcu również do Manuela de La Sierra y Lucientes, specjalisty Nauki o człowieku, by poradzić się w kwestii specjalizacji, którą zamierzała podjąć. Kolejne, długie, trzy lata lub nawet cztery, nauki, stażów, eksperymentów, ćwiczeń. Aby dobrze wybrać wymyśliła swego rodzaju test dla […]

Czarni czarownicy – koan

Poszła więc młoda Soledad Ortega do swej ulubionej profesorki Anais Trinidad de Alba, nauczycielki Uroków i klątw; przedmiotu powszechnie uznawanego za trudny lecz niesłychanie, dla przyszłych czarownic i czarowników, pożytecznego w codziennej pracy; i rzekła: – Nie chcę byś wzięła mnie za jakąś paskudną donosicielkę, señora de Alba, chcę jedynie mieć pewność i stuprocentowe przekonanie […]

Hydraulika duszy – koan

– Dzisiaj opowiem ci o Cieniu, dziewczyno. Zacznijmy od tego, że gdy ludzie czują się atakowani…już po rozmowie, pozamiatane. – Stwierdziła Amália da Costa Fuentes nauczycielka Lęków i trwóg, przedmiotu przez jednych uczniów znienawidzonego a przez innych wyjątkowo lubianego. Wydawał się, i słusznie, groźny i tajemniczy zarazem. – Z żadnym człowiekiem, który odczuwa lęk nie […]

Pierwsza nauka mnicha Ngasang Puncoka – koan. Prezent dla syna Dawida od Anety na urodziny

Do wioski położonej wysoko w górach forsownym marszem dotarł pewien człowiek. Według dwóch szerpów, którzy przyprowadzili go do tego miejsca, pochodził z Europy. Był młody ale silny i wytrwały. Wioska okazała się dla wędrowcy tylko przystankiem. Zmierzał bowiem do małej pustelni, w której od niepamiętnych lat mieszkał samotny mnich, który zwał się Ngasang Puncok, co […]

Żołnierz – koan

To był żołnierz, a właściwie żołnierzyk. Ironia losu. Mój ojciec zawsze chciał być żołnierzem ale do wojska go nie wzięli z powodu częściowego inwalidztwa. Może z tego powodu był człowiekiem niespełnionym; tyranem w swoimi małym, rodzinnym królestwie; sierżantem dla swoich dzieci i żony; małym faszystą i fundamentalistą w jednym. To, że był zaledwie małym draniem, […]