Kategoria

Tao

Duchy – koan

– Porozmawiajmy o duchach. – Matka Ann Ann shi, mistrzyni i nauczycielka uśmiechnęła się wesoło. – O duchach? – Zdziwił się mistrz Kan Lu. – Tak, o zmarłych lecz także o tych istotach, które dla większości ludzi niemal zawsze pozostają niewidzialne. – Uzupełniła. – A zatem nie ma o czym rozmawiać. – Mistrz Kan lu […]

Matka – koan

– Mistrzu, często rozmawiasz z matką Ann Ann Shi. Z jakiego powodu tak ważna jest dla ciebie jej opinia, przecież jesteś mistrzem? – Li wan zadał pytanie, w którym wyczuwalna była nuta czegoś w rodzaju nostalgii, być może zazdrości, być może zdziwienia. Otarł pomarszczone dłonie i spojrzał na mistrza Kan lu. – Matka, w wielu […]

Bogactwo. Stan umysłu – koan

– Kiedyś powiedziałeś mistrzu, że bogactwo to stan umysłu. – Zastanowił się uczeń Yao li. – Sporo o tym myślałem, jak wiesz pochodzę z biednej wioski, która głównie żyje z przemytu. Ludzie ryzykują życiem żeby zarobić parę groszy szmuglując to i owo przez granicę. – To i owo, jak eufemistycznie powiedziałeś drogi Yao, to narkotyki. […]

Radość – smutek – koan

– Dualizmy – westchnął mistrz Kan lu – wciąż te podwójności, pary sprzecznych lub zderzając się ze sobą pojęć. Jesteśmy, droga Ann Ann shi, jak kobieta i mężczyzna, uwikłani w odmienności naszych płci i zarazem w podobieństwa typowo ludzkie. Tacy sami a jednak diametralnie różni. Jak radość i smutek. Lecz na całe szczęście jedno staje […]

Wiara – niewiara – koan

– Na czym opiera się nasza wiara, mistrzu Kan lu? – Spytał Li wan, sędziwy mnich. Po zakończonej ceremonii starannie układał szaty liturgiczne jak to miał w zwyczaju. Mistrz Kan lu przy pomocy dwóch młodych uczniów usiłował zdjąć ciężką maskę, która zakrywała całą jego głowę. Po chwili szamotania się ze strojem i ciasną obręczą przytrzymującą […]

Wdzięczność – niewdzięczność – koan

– Bardzo dziękuję, doprawdy bardzo jestem wdzięczny! – Nauczyciel z małej, wiejskiej szkoły u podnóża klasztoru ukłonił się trzykrotnie w pas i dodał jeszcze: – Dzieci bardzo się ucieszą, one również będą niesłychanie wdzięczne. Możliwość ćwiczenia w waszym klasztornym patio sprawi, że dzieci uczynią wielkie postępy. Bardzo dziękuję. Doprawdy bardzo jestem wdzięczny.    – Przestań […]

Piętno – koan

– A piętno mistrzu, czym w takim razie jest piętno? – Spytał Min sun przypominając rozmowę sprzed kilku dni o pieczęciach w bibliotece. – Piętno nigdy nie znika. Owszem można rozpuścić tatuaż dzięki nowoczesnym technikom, lecz gdy jest rozległy, staje się to niemal niemożliwe. Trucizna zawarta w farbie powoli rozpuszcza się i przenika przez skórę […]

Burmistrz – koan

– A ludzie, czego chcą ludzie, mistrzu Kan lu? – Spytał Szoen czu, młody, ambitny prawnik, który niedawno został burmistrzem. – Chciałbym dobrze sprawować swój urząd – dodał. – Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkim dogodzę i nie każdy problem rozwiążę. Chciałbym jednak być urzędnikiem pomocnym. Odpowiadać na ludzkie potrzeby. – No cóż, czcigodny burmistrzu […]

Pieczęć – koan

– Mistrzu, na niektórych zwojach w naszej bibliotece są pieczęcie. Dlaczego zapieczętowano stare pisma? – Uczeń Min sun spytał mistrza Kan lu przeglądając album ze zdjęciami z dawnych uroczystości jakie odbyły się w klasztorze. – Czym jest pieczęć? – Mistrz odpowiedział pytaniem na pytanie. – Pieczęć oznacza sygnaturę, czcigodny mistrzu, jest znakiem, lecz również kojarzy […]

Pełnia – koan

Kan lu po skończonej medytacji pojawił się w jadalni by zjeść wieczorny posiłek. – Mistrzu czy mogę zadać pytanie? – Szri mun, młody mnich siedzący opodal, najpierw chrząknął, następnie ukłonił się i zadał pytanie, po czym natychmiast dodał: – Nie chciałbym zakłócić chwili, w której spożywasz kolację. – Pytaj – uśmiechnął się mistrz. – Jeśli […]