Kategoria

Metafory

Tamaryszek – Prezent – koan dla Arizony i Kolorado od PA

Na skraju pustyni zakwitł tamaryszek. Drobne kwiaty obsypały mur, który oddzielał oazę od piasku. Jusuf jeszcze nigdy nie opuścił swego miasta. Tu się urodził i tu wychował. Różowy łan kwiatów piął się ku górze. Jusuf, czepiając się gałęzi, lawirując między kwiatami, wspiął się na mur. Do miasta zbliżała się karawana. Jedna z tych większych. Dobre […]

Hortensje – koan – Prezent dla Ewy od Adama na urodziny

Anabel jak zwykle posprzątała kuchnię. Wcześniej zmyła garnki i naczynia po obiedzie. Zawsze robiła to sama, taki nawyk. Wszystkiego doglądała sama, choć od dawna nie musiała. Mrugnęła oczami. Chyba przysnęła na krześle pod oknem. Spojrzała na żelazną patelnię i garnek z emblematem po matce. Wciąż miała te stare graty z dawnych lat. Lubiła je, dobrze […]

Miasto – koan

– Wszedłem do miasta. Choć byłem ubrany jak żebrak i po przejściu bramy w okalającym murze usiadłem w pyle drogi, byłem królem tego miejsca. Byłem tu u siebie. Kimś więcej niż królem – bogiem. Pierwszy raz wyśniłem to miasto a właściwie zobaczyłem, gdy mój przyjaciel, wtedy ciężko chory, poprosił mnie o pomoc. Zamierzał dowiedzieć się […]

Zawsze zamykaj zaczęte zadania – koan

– Jest takie powiedzenie, że niedokończone sprawy się mszczą. A przecież potrzeba czasu aby sprawy się domknęły. Niektóre sytuacje dojrzewają w nas samych. Musimy dorosnąć do zmiany. Mówi się również, że pośpiech bywa złym doradcą. Ponadto taoizm, o którym tak często mówisz mistrzu, zakłada aktywne niedziałanie. Zdarzenia mają biec, tak jak biegną, swoim rytmem, bez […]

Stary Citroën – koan

– Śniło mi się, że parkuję pięknym samochodem z lat 30. ubiegłego wieku. Jestem jego właścicielem. Citroën BL 11, dwudrzwiowe coupé. Jak na tamte czasy innowacyjna konstrukcja z przednim napędem. Znakomity silnik. Auto świetnie trzyma się drogi. Czarny lakier. Stan idealny. Wiem, że warsztat, w którym go remontowałem zrobił robotę na błysk. Super fachowcy, super […]

Woda zapomnienia – koan

Profesor, mistrz Nauki o Człowieku w Szkole dla Wiedźm Trzeciego Stopnia, zaczął swój kolejny wykład: – Gdy czarownica pierwszy raz spłonie na stosie w jej duszy coś się zapada. Powstaje wówczas pewien rodzaj leja, czarnego wiru, który nie zatrzymuje się nigdy. Owszem, dusza pamięta takie rzeczy. Jeśli z rzeki Lete, z rzeki zapomnienia dusza wypije […]

Kiedyś – koan

Zuzia nie lubiła mamy odkąd tata jej powiedział, że mama jest głupia. Mama jest głupia i ma wstrętnego gacha. Gach rzeczywiście był okropny. Wysoki, owłosiony, ciągle mówił coś głupkowatego i próbował za wszelką cenę rozśmieszać Zuzię. I ciągle tylko pytał: chcesz na barana, a może chcesz na barana, chcesz na barana? Raz chciała ale potem […]

Intuicja i altmed – koan

– Skąd wiedzieć, co jest hochsztaplerstwem o co uzdrowieniem, profesorze, jak rozróżniać prawdę od fałszu? Taki altmed, medycyna alternatywna. Jest tego tyle. Skąd wiedzieć, kto jest szarlatanem a kto rzeczywiście pomaga? Sok z malin zawiera kwas acetylosalicylowy, choć w mniejszym stężeniu niż tabletka aspiryny ale dlatego w ogóle działa. Stara metoda naszych babć. Szałwia działa […]

Imadło – koan dla ASP od PA

– Chciałbym ci dzisiaj opowiedzieć o imadle a właściwie o potędze teraźniejszości. Stary czarodziej uroczyście nałożył śmieszną czapkę ze szpikulcem, w której zwykł opowiadać swoje historie. Wyprostował się w fotelu, przymknął popielnik, żeby zmniejszyć żar w kominku i rzekł: – Potęgę i moc teraźniejszości, w którą tak trudno uwierzyć, najłatwiej wytłumaczyć przy pomocy imadła. Gwałtownym […]

Ludzie i czarodzieje – koan dla ASP od AP #PREZENT

– Do pewnego stopnia to nieuniknione. Codziennie w błahych kwestiach ludzie uruchamiają wzory, skrypty, nawyki, stereotypy. A co dopiero w zagadnieniach istotnych, fundamentalnych jak: płeć, małżeństwo, wychowanie dzieci, stosunek do pieniędzy, do erotyzmy, do wyżywienia, a także do religii, do sposobu budowania relacji z ludźmi i tysiąca innych spraw i zadań. – Mistrz poprawił długą, […]

Reklamacja – koan

– Złodzieje pier*leni, oszuści, tak was obsmaruję, że się nie pozbieracie. Od dwóch miesięcy nie otrzymałem zamówionego towaru! – Wyrzucił z siebie w przestrzeń, nigdzie, w szybę samochodu. Nie był pewien czy zestaw głośnomówiący dobrze go połączył, więc powtórzył jeszcze głośniej: – Co wy sobie, k*rwa, złodzieje, wyobrażacie!? Po chwili miły glos kobiecy odezwał się […]

Grzybki – koan

– Gościu no masz rację, sporo racji w tym co mówisz i w ogóle te twoje wykłady i książki są super ale wystarczy żebyś pożuł trochę takiego, małego grzybka i masz to samo albo więcej. Jedna sesja na psychodelikach, gościu i masz dostęp. – Dostęp? – Zdziwił się. – Tak, dostęp. Pejotl, gościu, rytuał ayahuasca, […]