Maciej Bennewicz

blog kognitywistyczny

Recepta cioci – koan

– Ciocia się nie martwi? Nie przejmuje? – A czym tu się martwić, synku? Ogórki zakisiłam. Pyszne, spróbuj. – Jak to czym? Wirus, pandemia, czerwona strefa, godziny dla seniorów, kryzys, w dodatku aresztowania? – Synku? Co? Mam ci życie opowiadać? Pamiętam, dzieckiem malutkim byłam, cofających się Niemców. Palili wszystko, strzelali do każdego. Nawet naszego psa […]

Cierpliwość – koan

Cierpliwość jest najważniejsza. Owszem czas jest zamkniętą puszką, w taki sposób go doświadczamy. Jest ograniczony, przeliczony co do sekundy a jednak znam sposób na spowalnianie czasu, na wyjście z puszki a nawet na zmianę czasu na zupełnie inny, wolniejszy, pełniejszy, bogatszy. Na czas, który ci sprzyja. Wszystko, nawet to co złe, zwłaszcza to co złe, […]

Ucho igielne – koan

Prezent dla Małgorzaty Ś. od siebie samej bez okazji – Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego. – Przeczytała na głos. – A jeśli spróbuję zamienić się w wielbłąda i przejdę, co wtedy, mądrale? –Zastanowiła się. – Co tam: spróbuję? Zamienię się i przejdę przez to cholerne ucho albo […]

Mały i wielki – koan

Wielki ptak, zwany O’qualem a niekiedy po prostu O’qu Wąsatym usiadł na gałęzi. Gałąź zgrzytnęła niepokojąco i opadła dobrych parę centymetrów w dół. Ptak był bardzo wielki, ogromniaście wielki, przerażająco ogromny, zwłaszcza, gdy z wysokości dobrych ośmiuset metrów lądował miękko jak piórko obok malutkiego kruszelka. Tak jakby spory, czarny byk ze skrzydłami, pazurami zamiast kopyt […]

Dekolt i ja – koan

Owszem, mam prawo założyć na siebie co zechcę. – Powiedziała. –  Mam dobrą figurę. Byleco wygląda na mnie całkiem dobrze. Pasuje mi miniówka, jest ciepło, zakładam miniówkę. Pasują mi leginsy, zakładam leginsy. Nie mam ochoty zakładać stanika, czuję ciężar piersi przed miesiączką, nie zakładam. Całe szczęście nasze babki nam to wywalczyły. I zdaje się, że […]

Naród zastygł w trwodze – koan

Satrapa zamilkł. Naród zastygł w trwodze. Znieruchomiał w wyczekiwaniu. Jak większość despotów Najwyższy Namiestnik mieszkał w pałacu. Ten był akurat ponury i dość zaniedbany, podobnie jak satrapa uchodzący za człowieka gnuśnego, mizantropa, który stroni od ludzi, owacji, przyjęć i hucznych imprez. Ubierał się skromnie, żadne tam mundury, lampasy, ordery. Żadnych zdobnych czapek. Żadnej korony. Zero […]

Zemsta – koan

Och, Agamemnonie, jesteś idiotą. Wkurzasz kobiety, zawodzisz kobiety. Najpierw je ignorujesz, a kiedy są doprowadzone do furii i stawiają ci ultimatum, przez chwilę udajesz skruszonego. Popełniasz kolejne błędy. Sądzisz, że poświęcając jedną kobietę uchronisz się przed zemstą drugiej? Matka zawsze stanie murem za swoją córką, a jeśli nawet jest zawistną matką, w jej imieniu stanie […]

Zamęt – koan

– Nagle stało się coś zupełnie niewiarygodnego. Nawet nie wiem kiedy do tego doszło? Nie wiadomo komu można ufać, kto kłamie a kto mówi prawdę, jakie media, gazety, portale podkręcają sensację, a które są rzetelne? Co jest fejkiem a co prawdą? Każda gazeta, nie mówiąc już o politykach, próbuje coś ugrać. Pranki, żarty, aluzje. Wszechobecna […]

Nitka i kłębek – koan

– Nic mi nie daje spokoju. – Tezeusz odstawił pustą szklankę. – Patrzę na otaczającą rzeczywistości i doświadczam rozczarowania za rozczarowaniem, przerażenia za przerażeniem. Sam sobie nie daję spokoju i sam siebie rozczarowuję. Powinienem coś robić! – Stuknął w ekran smartfona przewijając wiadomość za wiadomością na jakimś portalu informacyjnym. – A tylko siedzę i narzekam, […]

Pożegnanie Aresa – koan

– To, czego nie znajdujesz w sobie, tego nie znajdziesz na zewnątrz siebie. – Stwierdził Eol staranie składając dywanik, na którym medytował. – Wszystkie, dosłownie wszystkie odpowiedzi są w tobie i kiedy doświadczysz tego szczególnego stanu, pewnego rodzaju echa odpowiedzi, nie powstaną w twojej głowie już żadne pytania. – Nie pamiętam nazwisk, coś o fizyce […]

Teorie spiskowe – koan

Sąsiad spod trójki zahaczył mnie na parkingu, że teorie spiskowe mnożą się, jak grzyby po deszczu. Zwariować można. Jest pandemia, nie ma pandemii, za pandemią stoją specjalne grupy hakerów opłacane przez bogaczy, fałszywe zachorowania, prawdziwe zachorowania, choroby współistniejące, spreparowany upadek biznesów, prawdziwy upadek gospodarczy – wymienił jednym tchem. I dodał, blokując mi dostęp do samochodu, […]

Wdzięczność- koan

Prezent dla Macieja Sz. od Chani na urodziny Kamerka w smartfonie trochę zadrżała potem obraz się ustabilizował i na ekranie pojawiła się twarz szpakowatego mężczyzny. Chrząknął i zaczął mówić, powoli, ale płynnie, jakby od dawna zamierzał wszystko to powiedzieć a każde słowo było wiele razy przemyślane. Droga Elu! Nagle okazało się, że jestem starszy od […]