Maciej Bennewicz

blog kognitywistyczny

Hycle

Z cyklu Kot Lucjan i kobieta Cecylia opowieść SZESNASTA – Ludzie w Ukrainie, w Strefie Gazy giną i będą ginąć, to straszne. – Powiedziała Cecylia wyłączając telewizor. – I jaka z tego nauka? – Mruknął kot. – Dla mnie? – Zdziwiła się. – Jaka? Odpowiedz mądralo. – Nie ufaj przymiotnikom. – Rzekł kot Lucjusz. – […]

Wdzięczność

Z cyklu Kot Lucjan i kobieta Cecylia opowieść PIĘTNASTA – Tyle dla niej zrobiłam – westchnęła Cecylia. – Pożyczka, praktycznie bezzwrotna; pianino: ślęczenie po nocach, gdy jej matka była chora; że nie wspomnę już o pracy, którą jej załatwiłam. Egzamin z angielskiego, do którego ją przygotowałam, bo ledwie bąkała „yes I do”; czy choćby pomieszkiwanie […]

Życzenia noworoczne

– Pohamuj entuzjazm – rzekł. Kot Lucjusz nie był starym zrzędą. By raczej silną osobowością, kimś w rodzaju bezkompromisowego filozofa. W każdym razie tak odbierała go Cecylia, kobieta, u której pewnego dnia zamieszkał, a właśnie mijał rok od chwili, gdy na wycieraczce spotkała jego, burego kocura. Uniósł ogon i bezceremonialnie przekroczył próg jej mieszkania. I […]

Życzenia świąteczne

Pewien siwy mistrz, a może nie był to mistrz tylko święty Mikołaj, Santa Claus, Pere Noël, Gwiazdor, Sinterklaas, Nikolaus, Anioł albo ktoś w tym rodzaju, ubrany nieco dziwacznie acz świątecznie, wstał i rzekł te słowa: – Święta Bożego Narodzenia obrosły legendami i rytuałami. Być może to one sprawiają, że nieznudzenie, wciąż na nowo odkrywamy tajemnice […]

Porada dla młodej singielki

Z cyklu Kot Lucjan i kobieta Cecylia opowieść CZTERNASTA – No i taka sytuacja. – Kot Lucjan wskoczył na parapet i wyjrzał przez okno. – Jaka? – Spytała Cecylia. – Wciąż szukasz, wciąż czekasz, wciąż masz nadzieję, że coś wyjątkowego stanie się w twoim życiu, co odmieni wszystko. – Stwierdził. – No, być może? – […]

Epidemia

Z cyklu Kot Lucjan i kobieta Cecylia opowieść TRZYNASTA – Czym żyje Internet? Że jakiś jutuber albo inny podkaster albo niedorobiony polityk, niby anarchista, naćpany aktor, jakiś średnio udany śpiewak albo dęty reżyser okazali się szmatami. „Szmatą” można mówić, ale już nie, że kurwą, bo to obraża pracownice seksualne, kobiety w ogóle i feministki w […]

Jutro, jutro

Z cyklu Kot Lucjan i kobieta Cecylia opowieść DWUNASTA – Niektórzy mówią – rzekł kot Lucjan do Cecylii: – „Jutro, jutro, może jutro?” Dlatego zawsze dzisiaj przegrywają i pozostaje im wspominanie wczoraj, kiedy to obiecywali sobie, że jutro będzie lepiej.

Oksymoron

Z cyklu Kot Lucjan i kobieta Cecylia opowieść JEDENASTA – Ludzie chcą być tacy etyczni, empatyczni i w ogóle przyzwoici. – Stwierdziła Cecylia. – Etyka jest przereklamowana – stwierdził kot Lucjan. – Jedyna etyczna istota, którą znam to pies, ale to nie zasługa psów, że takie są spsiałe. – Pies? Etyczny? I w dodatku spsiały? […]

Celebracja

Z cyklu Kot Lucjan i kobieta Cecylia opowieść DZIESIĄTA Rzekł kot Lucjan naciskając łapą klapę od laptopa: – Się celebrytka jedna z drugą pindrzy i mądrzy się, ocenami rzuca na lewo i prawo, krytyką chłoszcze, a potem nagle larum podnosi, że sama została oceniona, że ktoś się wymądrzył w sprawie jej – dajmy na to […]

Jeszcze lepiej

Z cyklu Kot Lucjan i kobieta Cecylia opowieść DZIEWIĄTA – Ale dzisiaj, dzisiaj to już koniecznie powiedzmy coś takiego co sprawi, że będziemy jeszcze bardziej szczęśliwi. – Zaśmiała się. – Czytałam, taki artykuł – stwierdziła Cecylia – w którym była mowa, że nie należy ludziom mówić, że mogą, czy też mają, stać się szczęśliwi, bo […]

Patos

Z cyklu Kot Lucjan i kobieta Cecylia opowieść ÓSMA – A gdybyś tak dla odmiany, kocie, powiedział coś optymistycznego, coś śmiesznego? – Zaproponowała Cecylia. – Patos. Patos jest śmieszny. – Kot Lucjan się ożywił . – Te wszystkie memy, posty, artykuły zaczynające się od: „udany związek dwojga ludzi tworzą…” albo „ogromny potencjał inwestycyjny w nowej […]

ŚWIECZKA

Rozmowa Mistrza, niejakiego Petrusa Attentusa z Uczniem Ryszardem Fiołkiem. – Fakt. Ludzie umierają – powiedział. – Istnieje tysiąc magicznych zaklęć, których celem jest przywołanie zmarłego lub kontakt z nim. Najprostszym sposobem jest świeczka. Światło ma pomóc duszy wyjść na zewnątrz, z mroku – stary Mistrz potarł brodę. – Jak okropnie musi być w ciemnym grobie […]