Maciej Bennewicz

blog kognitywistyczny

Porzucenie – koan

Matka Ann Ann shi siedziała na niewielkim podwyższeniu. W sali była przewaga kobiet. Głowy nielicznych mężczyzn na tle kobiecych szali, w odcieniach żółci, pomarańczu i różu, wyglądały jak kapelusze grzybów. Matka poprawiła mikrofon i odczytała pierwsze pytanie, a właściwe słowo. Zwyczajem wtorkowych spotkań z kobietami było wypisywanie na małych karteczkach słów-haseł, które potem matka Ann […]

Ideał – koan

– Piękny orzeł, idealny. Masz talent do rzeźbienia zwierząt Yao li! – Min sun pochwalił przyjaciela, a Li wan, stary mnich, przypatrując się ornamentom wyrzeźbionym przez Yao, aż cmoknął. Po chwili w małej pracowni Yao zebrała się grupka mnichów podziwiając najnowsze dzieło klasztornego brata. Naturalnej wielkości orzeł wyrzeźbiony w sosnowym drewnie w szponach trzymał znak […]

Guru – koan

– Czcigodny mistrzu, czy rzeczywiście na nikogo nie można liczyć, nawet na mnicha? – Yao li przybiegł do ogrodu zadyszany dowiedziawszy się, że wędrowny mnich, odszedł bez pożegnania opróżniwszy puszkę na datki wystawioną dla turystów. Rzecz jasna nikt nie chwycił go za rękę lecz stary mnich Li wan twierdził z uporem, że nie otwierał puszki […]

Rozgrzeszenie – koan

– Nie mogę znaleźć spokoju ani równowagi, czcigodny mistrzu – rzekł wędrowny mnich, który przemierzał pobliskie pasmo gór w drodze do przełęczy. – Mam za sobą wiele lat praktyki duchowej. Wyruszyłem w podróż trzy miesiące temu. – Dokąd i po co zmierzasz, czcigodny gościu? – Spytał mistrz Kan lu. – Potrzebowałem samotności by jeszcze lepiej […]

Rzeka szczęścia – koan

– Jestem, czcigodny mistrzu, szczęściarzem ale na odwrót – rzekł doktor Czu weterynarz z wioski i po chwili dodał głosem pełnym napięcia a może nawet rozpaczy: – Przyszedłem po radę, chciałbym to zmienić. – Co masz na myśli mówiąc, że jesteś szczęściarzem na odwrót? – Spytał mistrz Kan lu. – Ach, dzięki czcigodnej matce, mistrzyni […]

Klątwa ojca – koan

– Ostatnio często śni mi się ojciec, mistrzu. Mój ojciec od dawna nie żyje – westchnął Min sun. ­– Coś cię niepokoi w tych snach? – Spytał Kan lu. – Mój ojciec był okrutnikiem, czcigodny mistrzu. – Odpowiedział Min sun. – Wyżywał się na nas, dzieciach i na swojej żonie, naszej matce. Ponadto był, przykro […]

Duchowa turystyka – koan

Turystka podała mistrzowi biały katak, cienki szal, na znak czystej intencji. Kan lu, zgodnie z tradycją wziął szarfę z rąk kobiety i założył na jej szyję wypowiadając ciche błogosławieństwo. – Mistrzu – spytała turystka – wiele podróżuję, wielu już poznałam lamów i mistrzów. W Internecie roi się od nauczycieli duchowych. Wielu z nich mówi rzeczy […]

Świadomość – nieświadomość – koan

– Mistrzu, czy nasza świadomość mieszka w mózgu? –  Spytał Min sun, młody mnich. – Zdaniem naukowców, w ogólnym znaczeniu, tak. Oczywiście to pewne uproszczenie – stwierdził Kan lu. – Poprawniej byłoby powiedzieć Ośrodkowy Układ Nerwowy wytwarza świadomość jako pewną zdolność do autorefleksji. Do niedawna uważano, że tylko ludzie mogą być samoświadomi. Sądzono na przykład, […]

Polityka – koan

– Widzę, że z upodobaniem śledzisz wiadomości w Internecie, drogi Yao li – stwierdził Mistrz Kan lu – ale dlaczego robisz to z wypiekami? Co chwilę wzdychasz – zaśmiał się mistrz. – Przepraszam, czcigodny mistrzu ale bulwersuje mnie to, co czytam – zmitygował się Yao, młody uczeń. – A co takiego czytasz? – Zaciekawił się […]

Domy – koan

– Oglądałem w Internecie domy, mistrzu, domy celebrytów. Niektóre warte były nawet 300 milionów dolarów, inne dwa razy tyle. To niesprawiedliwe. Lubię niektóre filmy znanych aktorów, niektóre piosenki ale ich domy, ich zarobki, to przesada! – Stwierdził młody uczeń Yao li. – Przesada, owszem – ­przytaknął mistrz Kan lu. ­– Czy nie trzeba by z […]