Farba – koan
– Spadło trochę śniegu, zaledwie godzina, może dwie sypało. I nagle świat się odmienił. Może to kwestia bieli? Maziowata, błotna szarość nagle została udoskonalona bielą śniegu. Może to kwestia nietykalności, niepokalaności? Immunitet bieli? Któż nie lubi iść po świeżym, czystym śniegu jako pierwszy wydeptując swój ślad? Potem, po kilku minutach, po godzinie to już nie […]