Zuzanna i wskazówki dla duszy

21. Zuzanna spotyka siebie samą W wielu kulturach – od Tybetu po starożytny Egipt – istniały szczegółowe instrukcje dla duszy, która uwalniała się od ciała – zarówno na skutek śmierci jak i w wyniku zwykłego, conocnego snu. Ważne, żeby dusza nie traciła orientacji i rozumiała, że podróżuje. U nas nie ma tego typu porad, choć […]

Zuzanna i niezaklejona kamerka

21. Zuzanna spotyka siebie samą Mama nawrzeszczała na mnie, że nie powinnam pisać tych „głupich pamiętników.” A nóż ktoś przeczyta? Co tam przeczyta? Z pewnością już przeczytał i to nie jeden, haker jakiś albo co gorsza, ktoś ze służb, albo jakiś szaleniec. Kamerki nie mam zaklejonej? No to przecież oczywiste, że mnie podglądają. Tłumaczę, że […]

Zuzanna i upadek cywilizacji

21. Zuzanna spotyka siebie samą Że Bezos, Branson i Musk bawią się brzydko i bezmyślnie na planetarnym Titanicu, czyli Ziemi naszej, której lasy, tajgi i dżungle płoną – czytam, przeczytała Zuzanna. I pomyślała również, że – jak piszą, w 10 minut Jeff Bezos i jego klienci wyemitują 75 ton CO2, że to nieporównywalnie więcej niż […]

Zuzanna i kraina ziemniaka

21. Zuzanna spotyka siebie samą 21 lipca, 21 rok, 21 wiek. Jeff Bezos poleciał w kosmos i tak sobie myślę – pomyślała Zuzanna, że trudno się nie cieszyć ich radością. Kilka dni temu swoją podróż życia odbył Richard Branson w samolocie kosmicznym VSS Unity. Prywatne technologie stały się niezależne od pieniędzy rządowych, bo przecież kiedyś […]

Zuzanna i letnie owady

21. Zuzanna spotyka siebie samą Po co tyle owadów? To niesamowite. Jakieś małe stworzonko o skrzydłach jak miotełki, fruwa wokół ekranu komputera. Inne, jakby żuczek o wydłużonym kształcie, żwawo maszeruje po blacie. Jeszcze inne stworzenie tańczy nad klawiaturą. Zwracamy uwagę jedynie na te wielkie owady – jak ćmy, albo na te kąśliwie – jak komary […]

Zuzanna i cnoty niewieście

21. Zuzanna spotyka siebie samą Zuzanna wyjechała, niezbyt daleko, na skraj miasta do parku oddalonego może dwanaście kilometrów od jej mieszkania. Zdecydowała się na wycieczkę na tyle późno, że kiedy wracała szeroką aleją wśród drzew, zastała ją noc. Do autobusowej pętli miała jeszcze kilka minut marszu i wtedy na niebie dostrzegła sznur gwiazd pędzących jedna […]

Zuzanna i nieoczekiwana decyzja

21. Zuzanna spotyka siebie samą – Jadę. – powiedziała Monika. – Jedziesz? – Zuzanna spojrzała na nią uważnie. – Jadę. – Dokąd jedziesz? – Spytała. – Jeszcze nie wiem. Podróż mi odpowie, droga będzie odpowiedzią, jak mnie uczyłaś. – Zaśmiała się. – Może ja też pojadę? – Zastanowiła się Zuzanna. – Dokąd? – Tym razem […]

JĘZYK ZMIANY

21 Języków. Zuzanna rozmawia o nieuniknioności zmiany – A właściwie, w ogóle, to dlaczego się zmieniamy? – Monika wpatrywała się w napisy końcowe filmu. – Łaski nie robisz – zaśmiała się Zuzanna. – Jeśli nie zmienisz się z własnej woli, to życie i tak cię dorwie. – Dorwie? – Zdziwiła się Monika. – Na przykład: […]

Zuzanna i cena za prąd

21. Zuzanna spotyka siebie samą – Lubię stare fotografie. – Monika wertowała rodzinny album Zuzanny. – Z jakiego powodu? Przecież patrzysz na nieboszczyków. Same trupy. – Zuzanna oderwała wzrok od książki. – A ty jak zwykle swoje. Zawsze coś takiego przywalisz. Lubię na starych fotografiach przyglądać się zatrzymanym chwilom, ale teraz już mi to zepsułaś […]

Zuzanna i szerszenie

21. Zuzanna spotyka siebie samą – No różne takie czytam, że zmiana klimatu i że Polska staje się krajem tornad a nie była, i że wymieranie gatunków, i stepowienie gleby, to znaczy nieunikniona susza. – Monika nerwowym ruchem potarła nos jak to miała w zwyczaju. – I przeczytałam gdzieś, że przyszłość świata w roku 2050 […]

Zuzanna i maski

21. Zuzanna spotyka siebie samą – Czy to jest kwestia masek? Czy ludzie w kółko zakładają maski, pod którymi ukrywają swoje prawdziwe twarze? – Monika spytała starając się oblizać gałkę lodu tak żeby nie poplamić sukienki. – Ten chłopak, lodziarz, przed chwilą, był po prostu miły, czy uwodził dwie niebrzydkie dziewczyny na spacerze? – Spytała […]

Zuzanna i ludzie z krypty

21. Zuzanna spotyka siebie samą – Pewna pani redaktor pisze, wzburzona, że zadowoleni z siebie idioci, nieuki z autorytarno – fanatycznego nadania narzucają nam, zwłaszcza nam – kobietom, swoją wizję świata, że powinnyśmy być uległe, dzieciorodne i posłuszne mężowi a jesteśmy zepsute pychą. – Zuzanna opuściła tablet, w którym czytała codzienne wiadomości. – Choć wizja […]