Rozdwojenie jaźni

Z cyklu Kot Lucjan i kobieta Cecylia opowieść DZIEWIĘTNASTA – Czasami, a nawet szczerze mówiąc dość często, mam wrażanie, że zwariowałam – rozmawiam z kotem i bez urazy, w dodatku z przybłędą. Gdybym z tym poszła do lekarza albo przyznała się, powiedzmy, znajomym – miałabym nie lada kłopot. Nawet nie wiem skąd jesteś, skąd się […]

Zapomnienie

Z cyklu Kot Lucjan i kobieta Cecylia opowieść OSIEMNASTA – No właśnie, ale przecież ci wszyscy Pasztuni, Keczua, Hmongowie i setki innych, w Afganistanie, w Peru, Meksyku czy w Laosie produkują tony narkotyków, czy to nie jest cyniczne? Naszym kosztem. Ładują ten syf do naszych klubów, akademików i szkół. Trują nasze dzieciaki. – No, tym […]

Góral z Pamiru

Z cyklu Kot Lucjan i kobieta Cecylia opowieść SIEDEMNASTA – Może warto przyjąć do wiadomości, że dla lwa najcudowniejszym miejscem nie jest klatka, dla tygrysicy największym szczęściem nie jest rodzenie dzieci w niewoli, dla psa łańcuch, a dla papugi klatka. – Stwierdził kot Lucjusz. – Że nie wspomnę o milionach szczurków, królików i małp, na […]

Hycle

Z cyklu Kot Lucjan i kobieta Cecylia opowieść SZESNASTA – Ludzie w Ukrainie, w Strefie Gazy giną i będą ginąć, to straszne. – Powiedziała Cecylia wyłączając telewizor. – I jaka z tego nauka? – Mruknął kot. – Dla mnie? – Zdziwiła się. – Jaka? Odpowiedz mądralo. – Nie ufaj przymiotnikom. – Rzekł kot Lucjusz. – […]

Wdzięczność

Z cyklu Kot Lucjan i kobieta Cecylia opowieść PIĘTNASTA – Tyle dla niej zrobiłam – westchnęła Cecylia. – Pożyczka, praktycznie bezzwrotna; pianino: ślęczenie po nocach, gdy jej matka była chora; że nie wspomnę już o pracy, którą jej załatwiłam. Egzamin z angielskiego, do którego ją przygotowałam, bo ledwie bąkała „yes I do”; czy choćby pomieszkiwanie […]

Życzenia noworoczne

– Pohamuj entuzjazm – rzekł. Kot Lucjusz nie był starym zrzędą. By raczej silną osobowością, kimś w rodzaju bezkompromisowego filozofa. W każdym razie tak odbierała go Cecylia, kobieta, u której pewnego dnia zamieszkał, a właśnie mijał rok od chwili, gdy na wycieraczce spotkała jego, burego kocura. Uniósł ogon i bezceremonialnie przekroczył próg jej mieszkania. I […]

Życzenia świąteczne

Pewien siwy mistrz, a może nie był to mistrz tylko święty Mikołaj, Santa Claus, Pere Noël, Gwiazdor, Sinterklaas, Nikolaus, Anioł albo ktoś w tym rodzaju, ubrany nieco dziwacznie acz świątecznie, wstał i rzekł te słowa: – Święta Bożego Narodzenia obrosły legendami i rytuałami. Być może to one sprawiają, że nieznudzenie, wciąż na nowo odkrywamy tajemnice […]

Porada dla młodej singielki

Z cyklu Kot Lucjan i kobieta Cecylia opowieść CZTERNASTA – No i taka sytuacja. – Kot Lucjan wskoczył na parapet i wyjrzał przez okno. – Jaka? – Spytała Cecylia. – Wciąż szukasz, wciąż czekasz, wciąż masz nadzieję, że coś wyjątkowego stanie się w twoim życiu, co odmieni wszystko. – Stwierdził. – No, być może? – […]

Epidemia

Z cyklu Kot Lucjan i kobieta Cecylia opowieść TRZYNASTA – Czym żyje Internet? Że jakiś jutuber albo inny podkaster albo niedorobiony polityk, niby anarchista, naćpany aktor, jakiś średnio udany śpiewak albo dęty reżyser okazali się szmatami. „Szmatą” można mówić, ale już nie, że kurwą, bo to obraża pracownice seksualne, kobiety w ogóle i feministki w […]

Jutro, jutro

Z cyklu Kot Lucjan i kobieta Cecylia opowieść DWUNASTA – Niektórzy mówią – rzekł kot Lucjan do Cecylii: – „Jutro, jutro, może jutro?” Dlatego zawsze dzisiaj przegrywają i pozostaje im wspominanie wczoraj, kiedy to obiecywali sobie, że jutro będzie lepiej.

Oksymoron

Z cyklu Kot Lucjan i kobieta Cecylia opowieść JEDENASTA – Ludzie chcą być tacy etyczni, empatyczni i w ogóle przyzwoici. – Stwierdziła Cecylia. – Etyka jest przereklamowana – stwierdził kot Lucjan. – Jedyna etyczna istota, którą znam to pies, ale to nie zasługa psów, że takie są spsiałe. – Pies? Etyczny? I w dodatku spsiały? […]