Zimowy sztorm – koan
Soledad Paloma de Ortega miała sen a we śnie przyśnił jej się dziwny dialog. Taki oto: – Zdarza się, że się pojawiam, jak ty Broma. Jestem, jestem a potem znikam. Rzecz jasna któregoś dnia znikniemy na zawsze. Niekoniecznie będzie to zniknięcie śmiertelne, jednakże dla tych, dla których znikniemy – ostateczne, więc i tak jak śmierć […]