Nic nie wiedział o kobietach – koan
Wszedł do pierwszej komnaty. W zasadzie nie był pewien czy jest pierwsza, czy może była pierwszą jaką zapamiętał? Pomieszczenie było obszerne, białe, czyste, w jakiś sposób miękkie. W zasadzie była to hala większa, niż typowe sale gimnastyczne w szkołach. Światło nieco przymglone, jakby ostre słońce rozświetlało przestrzeń. Może dywany nadawały miękkości? Puszyste dywany. Drżące drobinki […]